niedziela, 4 stycznia 2015

need a bad guy

Kończą się dni mojej świątecznej laby i nadchodzi chyba najtrudniejszy okres w moim życiu. Mimo to do dodaję kolejny post z zimowa stylizacją, ponieważ chcę w pełni wykorzystać ten czas, który mi został, przed cieżkimi przygotowaniami do matury.

T-shirt- PLNY LALA
Bluza- SH
Jeans- DIY
Torba- No name
Zegarek- Swanson
Buty- No name
Fot.Joanna Bury

poniedziałek, 29 grudnia 2014

Rude

  Przerwa świąteczna pozwoliła mi poświecić trochę czasu na bloga, dlatego mam dla was dziś nową stylizację. Tym razem nie elegancko, a bardziej jak młoda łobuziara. Kurtką moro zainspirowała mnie deynn i od jakiegoś czasu miałam na taki model chrapkę. Trafiła mi się za 12 zł w SH i bez zastanowienia ją wzięłam i jestem z niej jak na razie bardzo zadowolona. Komin to chyba niezbędny dodatek na mroźną zimę, szczególnie gruby i wełniany, ja z tym moim praktycznie się nie rozstaje :)
T-shirt- H&M
Kurtka- SH
Komin- Tezenis
Spodnie-H&M
Buty- Centro
fot. Joanna Bury

czwartek, 16 października 2014

Goldie

  Wiem, wiem, wiem  nie było mnie tutaj już bardzo dawno i nie chcę się tandetnie tłumaczyć, ale głównym problemem jest brak czasu z powodu tegorocznej matury. Postaram się częściej dodawać posty, ale nie jestem w stanie nic obiecać, a teraz może przejdźmy do konkretów. Wracam do was w bardzo klasycznym wydaniu z nutką ekstrawagancji w postaci butów z kolekcji river island, które pewnie nie wszystkim przypadną do gustu. Ja osobiście je uwielbiam i gdyby nie to, że pogoda z dnia na dzień staje się coraz gorsza mogłabym je nosić non stop. Czarne rurki z wysokim stanem, które też ostatnio nie mogą się ze mną rozstać oraz najzwyklejszy biały t-shirt, naszyjnik i jestem gotowa do wyjścia.
Buty- River Island
Spodnie- Cubus
T-shirt- Sinsay
Naszyjnik- H&M
fot. Joanna Bury

czwartek, 7 sierpnia 2014

Hookah

 Dziś coś dla wszystkich, którzy nie lubią wydawać majątku na nowe ubrania. Czasami wcale nie musimy nic kupować wybierzcie się do babci i przeszukajcie jej szafę, na strych może znajdziecie jakieś perełki z młodości mamy tak jak  robię to ja. Kochani nie wiem, który raz to powtarzam, ale moda się naprawdę wraca i czasami nie warto kupować czegoś co macie w domu, może wystarczy trochę poszukać. Ten post jak mówi moja mama należy do jej ulubionych bo nie wydaje wszystkich oszczędności tylko pokazuje coś starego, z nutką świeżości. Jedynie nowe są klapki, którymi zainspirowała mnie Jessy Mercedes i naprawdę uwielbiam je z całego serca, chociaż wiem, że mało komu przypadają do gustu. Ja osobiście polecam na razie moje oryginalne Brikenstocki są w drodze do mojego domu.

Koszula, spódnica, torebka- Stara szafa Mamy
Klapki- NEXT
fot.Joanna Bury

niedziela, 3 sierpnia 2014

Let it go

   W piątek odbyło się spotkanie podkarpackich blogerek, w którym udało mi się uczestniczyć. Poznałam bardzo urocze dziewczyny, a czas który spędziłyśmy na długo utkwi mi w pamięci. Jednak poza pogawędkami, objadaniem się pysznościami w HOLA LOLA znalazłyśmy czas i mam dla was przygotowaną dzisiaj kolejną stylizację.  Możecie zobaczyć vloga, którego nakręciła Gosia pod nim znajdziecie też linki do blogów wszystkich uczestniczek spotkania.
Torebka,spódnica, body- SH
Buty- Atmosphere
Pasek- Sinsay

czwartek, 31 lipca 2014

All of Me

   Mam dzisiaj jeden z niewielu wolnych wieczorów, więc od razu zabieram się do pracy i tworze post. Stylizacja jest ostatnio jedną z moich ulubionych przede wszystkim przez spodnie, które absolutnie uwielbiam. Boyfriendy od dawna są moim ulubionym fasonem, zresztą te już znacie jeżeli śledzicie moje poczynania tylko w nieco innej wersji, a konkretnie bez dziur. Jednym podoba się to bardziej  innym trochę mniej, ja się przekonałam do tej formy w jakiej są teraz. Ostatnio w ogóle mocno zaczęłam eksperymentować z podartymi spodniami, o czym na pewno przekonacie się już niebawem. Dzisiejszy look przełamałam białą marynarką, żeby nie było za sportowo.
Spodnie- DIY 
T-shirt i okulary- Sinsay 
Buty- Reebok 
Marynarka- H&M
fot.Joanna Bury